Czcionka:
Kontrast:
Wójtowo – wieś z charakterem
data dodania: 16.02.2023
Wójtowo – wieś z charakterem

Wójtowo - wieś w gminie Barczewo, jedna z wielu wsi na Warmii, zatem co jest w niej tak niezwykłego, że postanowiliśmy o niej napisać? Otóż działa tam stowarzyszenie, dzięki któremu z roku na rok wieś staje się coraz bardziej atrakcyjna dla mieszkańców.

 

Mowa o Stowarzyszeniu „Wspólne Wójtowo”, które powstało w 2007 roku. Dlaczego? - Z potrzeby mieszkańców, którzy wielokrotnie byli bezsilni w działaniach  na rzecz rozwoju sołectwa oraz  pisaniu pism do urzędu – tłumaczy Beata Jakubiak, sołtyska wsi. - Wtedy była zresztą moda na zakładanie stowarzyszeń. Grupa kilkunastu mieszkańców postanowiła takie stowarzyszenie właśnie założyć. Z inicjatywą wyszła ówczesna pani sołtys, która została pierwszą prezeską powstającej organizacji.

Następnie opiekę nad stowarzyszeniem przejęła Beata Jakubiak, która obecnie jest również sołtyską wsi. - Wójtowo jest wsią trochę inną niż wszystkie, bo jest podzielona na dwie części, które dzieli droga krajowa nr 16 - opowiada pani sołtys. - Nazwa stowarzyszenia wzięła się właśnie z tego, że mimo, że poszczególne osiedla dzieli droga krajowa nr 16, to jesteśmy jedną wsią, działamy wspólnie, działamy razem. Ja, chcąc kontynuować to dzieło, jako obecna sołtyska, staram się działać wspólnie ze wszystkimi.

Wójtowo dzieli się na osiedla - Osiedle Stare, Osiedle Leśne, a także powstaje jeszcze jedno osiedle, tzw. Nowoczesne, które jest dość daleko położone od centrum wsi.

- W latach 50-tych mieszkańcy wsi mieli świetlicę, niestety gmina ostatecznie sprzedała ten budynek - przypomina historię miejscowości pani Beata. - Była tu szkoła, która została przeniesiona z domu jednorodzinnego do nowo wybudowanego budynku. Szkoła była przepiękna, rozwojowa, miała wszystko. Oprócz sal dydaktycznych, było boisko, ogród i sad. Bardzo żałuję, bo w 1997 roku namówiono grupę mieszkańców do tego, żeby szkołę sprzedać. W tej chwili taka placówka byłaby nam  niezwykle potrzebna, bo liczba mieszkańców bardzo nam wzrosła, a co za tym idzie. Jak ja przychodziłam do wsi w 1997 roku to było 370 mieszkańców, a według Urzędu Statystycznego na tamten rok było nas już 1470 osób.

Organizacja aktywnie działa od początku istnienia. Dzięki stowarzyszeniu udało się pozyskać teren pod plac zabaw dla dzieci wraz z wyposażeniem, którego do tej pory nie było. W międzyczasie udało się także znaleźć teren pod budowę świetlicy i dzięki staraniom gminy Barczewo ją wybudować. Od 3 lat mamy wiejską świetlicę, która, muszę przyznać, na nasze potrzeby jest już za mała i chętnie byśmy ją rozbudowali. Robimy spotkania integracyjne, festyny, organizujemy turnieje sportowe, bierzemy udział  w dożynkach,  choć teraz część obowiązków przejęło już Koło Gospodyń Wiejskich Wójtowianki, którego jestem założycielką. Działamy jednak „Wspólnie” na rzecz rozwoju naszego sołectwa.

- Każde osiedle ma swój punkt rekreacyjny, który staramy się pielęgnować wraz z mieszkańcami – dodaje pani Beata. - Na Osiedlu Starym jest plac zabaw, świetlica, kościół, skarpa pamięci i inne punkty użyteczności publicznej jak np. pięknie pomalowane przystanki (razem 4 sztuki) . Na Osiedlu Leśnym udało nam się przy współpracy samorządu lokalnego, nadleśnictwa i sołectwa pozyskać teren pod tzw. boisko leśne i ogród zmysłów. Ogród zmysłów to wspaniałe miejsce, mieszkańcy sami je pielęgnują, są tam różne nasadzenia warmińskich roślinności , ziół i kwiatów, ławeczki zrobione są z wiatrołomów, mamy nawet posadzone drzewa z Parku Centralnego w Olsztynie, które otrzymaliśmy na zasadzie współpracy i uczestnictwa w inicjatywie MOK Olsztyn. Utworzyliśmy  pierwsze biblioteki plenerowe w budkach telefonicznych. Mamy trzy filie Wymiennikowni książek. Chcemy, żeby nasza miejscowość  była atrakcyjna i żeby dobrze się mieszkało naszym mieszkańcom.  Doceniamy, że sami pomagają w tworzeniu i pielęgnują to, co powstało. Oczywiście, jak wszędzie znajdą się też wandale, którzy niszczą, ale to jest nieuniknione mimo edukacji i akcji porządkowych, jednak walczymy z tym.

Wśród projektów realizowanych przez stowarzyszenie wart uwagi jest  ostatni realizowany projekt pt. „Srebrni Niebagatelni w Wójtowie”. Polegał on na tym, że przez pół roku seniorzy 60+ spotykali się i poznawali nawzajem. Wielu z nich do tej pory się nie znało. Dzięki  spotkaniom nawiązały się nowe relacje sąsiedzkie. - Ta grupa była bardzo aktywna, bo sami wybrali program, który zakładał zwiedzanie i poznawanie swojej okolicy, swojej wsi – mówi Beata Jakubiak. - Okazało się bowiem, że oni poruszali się tylko po najbliższej okolicy i nie mieli pojęcia, jak daleko Wójtowo sięga i jakie piękne otoczenia mamy na wyciagnięcie ręki. Niektóre piesze wycieczki miały nawet po 20 km. Oprócz tego  odbywały się liczne warsztaty rękodzielnicze, artystyczne, kulinarne, a także odbyła się wycieczka do Torunia szlakiem Kopernika oraz dwie potańcówki jak za dawnych lat. Mimo, że projekt się skończył to seniorzy nadal chodzą na spacery z kijkami i uprawiają fitness.

- Dzięki stowarzyszeniu udało się pozyskać fundusze na ujednolicenie sołectwa, a więc na jednakowe tablice ogłoszeń, witacze czy śmietniki, a wszystko to po to, żeby było widać, że jesteśmy w tej samej miejscowości - mówi pani Beata. - Udało nam się także stworzyć taką wizytówkę wsi w jej centrum - ogromny napis „Wójtowo”, bo w Wójtowie nie może być nic małego oraz Skarpa Pamięci - ustawiliśmy tam 3 charakterystyczne tablice dla naszego regionu, dla Warmii. Jedna informuje o historii sołectwa, druga mówi o osobach żyjących w Wójtowie, które miały wpływ na rozwój regionu i naszego sołectwa i trzecia postawiona przez powiat olsztyński, a dotyczy Szlaku Kopernika.

- Nasza wieś jest na szlaku kopernikowskim. Mikołaj Kopernik odwiedził ją cztery razy. Marzy mi się ławeczka z Kopernikiem w Wójtowie, żeby można było sobie posiedzieć, pogadać z astronomem, poobserwować niebo. Mamy groby porozrzucane po II wojnie światowej po lesie, staramy się dbać o nie, pielęgnować je, żeby zachować je dla potomnych. Dbamy także o stan i wystrój kapliczek – wylicza nasza rozmówczyni.

Planów na przyszłość jest dużo. - Stowarzyszenie stara się o pozyskanie terenu na Nowoczesnym Osiedlu. Chcielibyśmy tam urządzić boisko. Planujemy ławeczkę i tablicę powitalną, chcemy też zrealizować foto ściankę. Marzy nam się rozbudowa świetlicy, bo mamy coraz większe grono użytkowników. Teraz będziemy starali się o budowę sceny, bo mamy w Wójtowie wiele talentów, warto tu też wspomnieć o naszym zespole – Wójtowo Band, który występuje przy okazji różnych inicjatyw – kończy pani sołtys.

 

Karolina Król

fot. nadesłane