Od 1 stycznia 2025 roku polski system bezpieczeństwa przeszedł gruntowną transformację. Nowa ustawa o ochronie ludności i obronie cywilnej nie tylko porządkuje dotychczasowy chaos prawny, ale stawia organizacje pozarządowe w samym centrum działań państwa. Dla stowarzyszeń i fundacji z Warmii i Mazur to szansa na profesjonalizację i stabilne partnerstwo z administracją.
Przez dekady sektor NGO był traktowany jako cenny, ale jednak nieformalny „dodatek” do służb państwowych. Akcje ratunkowe na mazurskich jeziorach, pomoc uchodźcom na granicy czy wsparcie podczas lokalnych podtopień opierały się często na entuzjazmie i doraźnych środkach. Ustawa z 5 grudnia 2024 r. kończy z tą improwizacją. Definiuje ona ochronę ludności (art. 2) jako system, którego integralną częścią – obok organów administracji – są właśnie podmioty wykonujące zadania ochrony ludności.
Katalog otwarty: Kto tworzy system?
Ustawa w art. 17 precyzyjnie wymienia podmioty, które z mocy prawa lub poprzez porozumienia tworzą system. Obok gigantów takich jak Polski Czerwony Krzyż, Caritas Polska czy organizacje harcerskie objęte Honorowym Protektoratem Prezydenta RP, ustawodawca wskazał na istotną rolę m.in. Polskiego Związku Łowieckiego, Polskiego Związku Wędkarskiego oraz Aeroklubu Polskiego.
Co to oznacza dla mniejszych, lokalnych organizacji z naszego regionu? Kluczowy jest zapis o „organizacjach pozarządowych realizujących zadania ochrony ludności lub obrony cywilnej”. Status podmiotu ochrony ludności można uzyskać poprzez zawarcie pisemnego porozumienia z właściwym organem – wójtem, burmistrzem, starostą lub wojewodą (art. 18). Takie porozumienie określa konkretne zadania, jakie organizacja bierze na siebie, oraz zasady współdziałania ze służbami profesjonalnymi.
Budowanie „odporności społecznej” – nowa misja NGO
Jednym z najciekawszych pojęć wprowadzonych ustawą jest „odporność społeczna” (art. 34). To koncepcja zakładająca, że bezpieczeństwo państwa zaczyna się od przygotowanego obywatela. Zadaniem organizacji pozarządowych będzie tu rola edukacyjna i kształtująca. NGO-sy mają wspierać organy administracji w:
- uświadamianiu społeczeństwa o rodzajach zagrożeń;
- prowadzeniu instruktaży z zakresu pierwszej pomocy i zachowań w sytuacjach kryzysowych;
- przygotowywaniu ludności do samoewakuacji i współdziałania z ratownikami.
Dla naszych regionalnych organizacji, które mają doskonały kontakt z mieszkańcami wsi i małych miasteczek, jest to pole do szerokiej działalności eksperckiej i szkoleniowej.
Finansowanie: Fundusz Ochrony Ludności
Nowe przepisy rozwiązują jeden z największych problemów sektora – brak systemowych funduszy na gotowość operacyjną. Ustawa wprowadza potężny mechanizm finansowy: roczne wydatki na ochronę ludności mają wynosić nie mniej niż 0,3% PKB.
Głównym narzędziem dystrybucji środków jest Państwowy Fundusz Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej (art. 144). Organizacje pozarządowe wpisane do systemu będą mogły ubiegać się o dofinansowanie, między innymi na:
- Zakup sprzętu i wyposażenia niezbędnego do ratownictwa i ochrony ludności.
- Szkolenia personelu – ustawa kładzie ogromny nacisk na certyfikację kompetencji (art. 23).
- Utrzymanie bazy magazynowej i zasobów ochrony ludności.
Dodatkowo personel organizacji w czasie wykonywania zadań ochrony ludności korzysta z ochrony prawnej przysługującej funkcjonariuszom publicznym, a w przypadku uszczerbku na zdrowiu – z systemu odszkodowań i świadczeń (art. 27).
Ewidencja zasobów: Czy jesteś w rejestrze?
Aby system był wydolny, państwo musi wiedzieć, czym dysponuje. Ustawa wprowadza centralną i wojewódzkie ewidencje zasobów ochrony ludności (art. 48). NGO-sy będą zobowiązane do zgłaszania swoich sił i środków – od specjalistycznych pojazdów, przez agregaty prądotwórcze, aż po kadrę instruktorską. Dzięki temu w sytuacji kryzysowej starosta czy wojewoda będzie mógł precyzyjnie zadysponować pomoc tam, gdzie jest ona najbardziej potrzebna, unikając dublowania działań.
Wyzwanie: Profesjonalizacja i gotowość
Włączenie do systemu to nie tylko benefity, ale i rygory. Ustawa nakłada na podmioty ochrony ludności obowiązek pozostawania w gotowości oraz uczestnictwa w ćwiczeniach organizowanych przez organy administracji. Organizacje będą musiały dostosować swoje statuty i procedury do ogólnokrajowych standardów.
Dla trzeciego sektora na Warmii i Mazurach nadszedł czas próby. Stajemy się integralną częścią obrony cywilnej państwa. To najwyższa forma uznania roli społeczników, ale też egzamin z odpowiedzialności za wspólne bezpieczeństwo. Czas pokazać, że „pozarządowy” oznacza „profesjonalny i niezawodny”.
Tekst został wygenerowany przez sztuczną inteligencję z użyciem Gemini. Ukazał się w Pozarządowcu nr 1(204)/2026