Czcionka:
Kontrast:
Kacze Bagno - wpierając nasz ekosystem
data dodania: 28.10.2021
Kacze Bagno - wpierając nasz ekosystem

Współcześnie dużo się mówi o ekologii. Stała się ona popularnym tematem do rozmów, rozważań. Coraz więcej ludzi jest zwolennikami ekologicznego podejścia do życia, do ochrony naszego środowiska. Dzieje się tak ze względu pogarszającego się stanu naszego otoczenia naturalnego. Zauważyli to i powielają temat pracownicy Kaczego Bagna – Miejsca Inicjatyw Pozytywnych. Spółdzielnia ta organizuje szereg różnych warsztatów rozwojowych, artystycznych czy edukacyjnych. Oprócz tego stawiają też duży nacisk właśnie na względy ekologiczne.

Kacze Bagno jest ośrodkiem edukacji, animacji i kultury, do którego przyjeżdżają różne grupy młodzieżowe i dorosłe by bawić się i uczyć. Od kilku lat zajmują się permakulturą. Najprościej mówiąc nazwa ”permakultura” wywodzi się od słów z ang. Permanent Agriculture i oznacza sposób uprawy roślin i roli w sposób trwały, czyli taki, który nie zubaża gleby i środowiska. W szerszym znaczeniu oznacza współpracę pomiędzy, ludźmi, zwierzętami, roślinami i Matką Ziemią, aby wspierać się wzajemnie, a przede wszystkim sobie nie szkodzić... Ośrodek wspólnie krzewi wiedzę na ten temat, poprzez warsztaty.

- Mamy ogród permakulturowy. Organizujemy warsztaty permakulturowe co jakiś czas, na które przyjeżdżają ludzie, żeby się uczyć. Pokazujemy jak to działa - mówi Michał Łapiński, współtwórca Kaczego Bagna.

Rozwój, jaki przeszło Kacze Bagno jest po części zasługą Bena Lazara, projektanta permakulturowego, który wraz z uczestnikami warsztatów zaprojektował cały ośrodek. Powstał projekt, w którym zaplanowano cały układ przestrzeni, gdzie będą się znajdować poszczególne miejsca, jak między innymi kompostownik, ogródek czy miejsce dla zwierząt, które wzajemnie się zasilają i sukcesywnie wszystko funkcjonuje.

Naturalne budownictwo

Permakultura zaczyna pomalutku stawać się filozofią i sposobem na życie - bez wyzysku, a współpracując, bez przemocy, a z szacunkiem. Wykorzystuje się zachodzące w naturze procesy, takie jak na przykład dobroczynne działanie organizmów glebowych, których nie niszczymy przekopywaniem i zamiast wyczyścić ogród do zera, pozwalamy im wzbogacać podłoże. Dzięki takiemu postępowaniu gleba jest zdrowa i żyźniejsza. Takim organizmem jest np. dżdżownica, która tworzy kanaliki w glebie.

- Te kanaliki są bardzo ważne, ponieważ dzięki nim gleba oddycha, korzenie roślin też to wykorzystują, żeby rosnąć w głąb, a nie przebijać się przez twardą ziemię. Jak dżdżownice wydrążą dużo tych kanalików, to ziemia się robi pulchniejsza i żyźniejsza. Nie przekopujemy tej gleby, tylko dokładamy kolejne warstwy materii organicznej w postaci: tektury, zrębki, kompostu - wyjaśnia Michał Łapiński.

Idąc dalej w nurt ekologiczny ośrodek stawia również na naturalne budownictwo. Chcąc zrezygnować z surowców zagrażających ekosystemowi, takich jak styropian czy folia. Kacze Bagno postanowiło rozpocząć budowę domków ze słomy prasowanej i gliny – naturalnych surowców. Spotkali spółdzielnię socjalną Słomiany Dom i nawiązali z nimi współpracę. Wspólnie stawiają trzy domki, z czego jeden jest już zbudowany.

- Fundamenty mamy już na trzy budynki, ale przez pandemię i przez brak środków na razie musimy się wstrzymać z budową następnych. Mamy już jeden domek, ale będziemy jeszcze robić warsztaty i kolejne dwa powstaną - dodaje Michał.

Pokoje hotelowe

W tych ekologicznych domkach będzie można zamieszkać. Ośrodek przewiduje, że w środku jednego budynku będą znajdować się dwa trzyosobowe pokoje hotelowe. Każdy pokój będzie miał osobną łazienkę i piec, również zbudowany z gliny, w którym można napalić drewnem i spędzić przy nim miło czas. Od 16 lat, odkąd Kacze Bagno istnieje, sukcesywnie segregują śmieci. Wybudowali nawet specjalny śmietnik. Starają się uczyć na ten temat, ale polegając przy tym na redukcji, czyli żeby minimalizować ilość śmieci. Miejsce Inicjatyw Pozytywnych podczas swoich warsztatów zaznacza, żeby minimalizować kupno plastiku, by chronić środowisko. Pieką wspólnie chleb z młodzieżą, zachęcają do picia wody z kranu, ponieważ plastik do wyrobu butelek czy woreczków foliowych zanieczyszcza naszą Matkę Ziemię. Uświadamiają ludzi, by wspólnie pomagać naszej naturze poprzez takie działania. Niby mały gest, a potrafi tak wiele znaczyć.

Wioleta Pająk